
Trzy najpopularniejsze platformy automatyzacji w szczerym porównaniu: koszty przy skali, krzywa nauki i to, czego n
Niemal każda automatyzacja w małej firmie kończy się wyborem między Zapierem, Make a n8n. Wybór wcale nie jest oczywisty.
Największa liczba integracji (8000+) i najprostszy start. Automatyzację zbudujesz w 5 minut, ale przy dużych wolumenach cennik potrafi zaboleć — płacisz za każdy wykonany task.
Dla kogo: firmy, które cenią czas ponad koszty i automatyzują dziesiątki, nie tysiące operacji dziennie.
Wizualny kreator scenariuszy pokazuje przepływ danych jak na mapie. Operacje są znacznie tańsze niż w Zapierze, a routery i iteratory pozwalają budować naprawdę złożone procesy. Cena: nieco bardziej stroma krzywa nauki.
Dla kogo: firmy z większą liczbą operacji i odrobiną cierpliwości na naukę.
Open-source, który postawisz na własnym serwerze — wtedy automatyzacje są nielimitowane i darmowe. Wbudowane węzły AI (agenty, RAG) wyprzedzają konkurencję. Wymaga jednak kogoś technicznego.
Dla kogo: zespoły z dostępem do developera i firmy dbające o prywatność danych.
Sprawdź pełne recenzje wszystkich trzech w katalogu — z ocenami, plusami i minusami.

Testujemy narzędzia AI i wdrażamy automatyzacje w polskich firmach. Piszemy o tym, co naprawdę działa — bez marketingowej waty.